Magazyn Amiga NG – nr 2 w PDF opublikowany

Tym razem numer grubszy. Treści na tematy związane z AmigaOS 4 to przegląd programów do grafiki wektorowej, droga do laptopa, szkółka Hollywood.

Nr “2”, (PDF, 58 stron, 38 MB)

Więcej informacji na temat zawartości pisma, oraz jego przyszłości – na stronie amiga.org.pl

 

Reklamy

AmiWigilia Odcinek 30 – Adam Mierzwa

Tak, przyszła i na mnie kolej. Dzisiaj nagrywany odcinek około południa, i już w internecie.

http://www.amigapodcast.com/2018/01/amiwigilia-odcinek-30-adam-mierzwa.html

Trafiłem na jubileuszowy, 30 odcinek.

Przy okazji chcę wspomnieć o tym, że Krzysztof Radzikowski wrzucił dzisiaj na YouTube odcinki swojego anglojęzycznego podkastu AMIcast. To spory zbiór. YouTube wnosi nowe możliwości (automatyczne napisy), co sprzyja i zwiększeniu kręgu odbiorców, a dotychczasowym (tym którzy wysłuchali) otwiera nowe możliwości i zachęca do odświeżenia.

Podsumowanie roku 2017

W tym roku ociągałem się z podsumowaniem do końca, tak jak zapowiadałem. Widzę, że swoje podsumowania dali już Szymon Żyła, Krzysztof Radzikowski, Rafał Chyła. Czas i na mnie.

-> Podsumowanie 2017 

Jak na tak nędzny rok dla nas wyszło nawet zbyt obszerne – tym razem pisałem też o rzeczach poza AmigaOS 4 i troszkę poszedłem w publicystykę. No ale w końcu podsumowanie roku pisze się raz do roku.

Podsumowanie bloga – 2017

Podsumowanie roku dam w pierwszym tygodniu stycznia. Podsumowanie bloga mogę dać już teraz, bo akurat to, co ja robię od siebie, zależy tylko ode mnie. Co innego podsumowanie roku – no to już jest cały świat. Poniższy tekst pisałem w połowie grudnia, liczby (statystyki) edytuję 1 stycznia*, ale nie spodziewam się znaczących różnic.

(*edytowałem, zmiany były niewielkie)

Statystyki, statystyki…

Po spadkowym roku 2016 wróciłem do poziomu lekko powyżej 2015 r., osiągając najlepszy wynik w historii bloga. Jednak 8.394 odsłony i 4.435 odwiedzin to naprawdę jest mało na cały rok, zwłaszcza w przypadku strony która funkcjonuje więcej niż 5 lat. Najwięcej odsłon miała strona główna – stało się tak ponieważ w tym roku postawiłem na wpisy (typowe dla blogów) i niejako wszystko ładuję na główną. Cieszy fakt, że przybywa unikalnych użytkowników, także z zagranicy, a większość osób trafia tu nie z linków typu niusy na innych portalach, ale z Google. Ma to swoje plusy – świadczy o niezależności, ale i minusy – mianowicie o tym, że mam mało stałych czytelników.

W tym roku dałem dużo treści, były to 39 wpisów (z tego niektóre były tylko odsyłaczami) i kilka artykułów.
Największym zainteresowaniem cieszyła się kronika projektu Tabor/AmigaOne 1222 (1.096 osłon). Dużo odsłon (512) miał artykuł o finalnej wersji AmigaOne X5000. To są jednak teksty, które co prawda są edytowane i wzbogacane o nowe informacje, ale wrzuciłem je w 2016 roku. Niestety aktualne i zarazem unikalne treści – słabo. Najpopularniejszy tekst to recenzja książki o AmigaOS 4 Krzysztofa Radzikowskiego – 145 odsłon (i to przy wsparciu niusem na execu). Tu z kolei wniosek mam taki: jest potencjalny rynek na NG, jeśli będzie tanie (czekanie na A 1222), natomiast bieżące zainteresowanie jest znikome.

Edytowałem niektóre starsze teksty, aktualizując czy dodając kolejne ilustracje (np. dotarłem do zrzutów z Linuksa na AmigaOne SE G3 z 2002 r.). Większość artykułów ma obecnie metryczki na końcu (data artykułu i ostatnia edycja).

Wprowadziłem dalsze usprawnienia – wtyczkę do tłumaczenia strony Google Translator, lista artykułów w bocznym panelu jest dłuższa. Ustawiłem też limit artykułów na głównej — wyświetla pięć, starsze doczytują się po kliknięciu w „Starsze wpisy”. To jest istotna funkcjonalność na słabszych konfiguracjach (smartfon czy Amiga). Sam pamiętam jak blog Epsilona (który nie miał tego) potrafił mi zamrozić przeglądarkę chcącą załadować całość. Dodałem listę ostatnich komentarzy.
Aktualizowana jest lista artykułów ze strony Mufy, niezależnie od tego cały czas jest też (bodaj już z 2 lata) wsparcie  jego strony – jest to łatwe, bo jest ona oparta na blogu, więc powiązanie jest przez bloczek RSS. Wspominam o tym, bo zauważyłem że exec też to wprowadził, no i dobrze.

Prób reklamowania się na zewnątrz nie robiłem. Jedyna nowość to zacząłem ćwierkać i okazało się to klapą – 18 wejść z 5 twittów. Może mam za mało znajomych, a może po prostu ludzie nie mają na nic czasu. Zauważyłem (już poza Amigą), że często ludzie dają polubienia bez wchodzenia na treści. Prosta obserwacja – ile osób subskrybuje jakiś kanał YouTube, a tylko część ogląda każdy film.
Wniosek dla mnie jest następujący: współcześnie jest taki natłok (poprzez internet) informacji, że Amiga NG w tym się nie przebije. Jak odbudować społeczność to już jest inna kwestia, poza tym podsumowaniem.

O czym pisałem…

O niektórych rzeczach pisałem kilka razy (np. laptop PPC 1 i 2). Jak już jestem przy sprzęcie – było sporo o Amiga One 500. Dosyć wyczerpująco pisałem o chłodzeniu, zasilaniu, powstał też artykuł przedstawiający testy wydajnościowe. Dałem też tekst Technikalia będący moją wersją manuala do AmigaOne 500. Pamiętałem też o starszych modelach, dokładając Zworki, przełączniki, zdjęcia płyty głównej (AmigaOne 800 XE), oraz uzupełniając bloga o dosyć istotną (z punktu widzenia przedstawienia ciągłości rozwoju) prezentację AmigaOne 1200. Z nowszych rzeczy — pisałem o karcie Xorro.
Recenzje gier — opisałem trzy logiczno-zręcznościowe —  VoxelNoid 3D, Quartet, Awaker, oraz demo platformówki Spencer.
System i oprogramowanie — obszerny tekst o tematach Workbencha, nowym narzędziu systemowym Updater, opisałem też programy do filmów — Emotion (odtwarzacz) i Slarti (napisy).
Publicystyka. Tu Wizja Amigi według Jaya Minera — to ważny tekst, bazujący na wywiadzie z twórcą Amigi, w którym dystansuje się od chipsetów. Mniej istotny — Amiga i Windows Phone.
Pisałem też o sprawach bieżących. Nowości dla światka NG na 2017 rok po Amiga Ireland MeetUp 2017, wiosenne nowości i refleksje, zakup grupowy Hollywood, AmiParty XXIRaport z Neuss.
Z ważnych tekstów — wspominana bodaj jedyna na świecie (niestety) recenzja książki „AmigaOS 4 na co dzień” oraz przegląd prasy amigowej w której pisano o NG.
Najgorszy tekst to odnowiony artykuł „Polecane programy” — obecnie Rekomendacje programów. Tylko 3 odsłony za pół roku.

Poza blogiem…

Zlikwidowałem projekt o Jayu Minerze, który był martwy, wrzucając materiały źródłowe na jedną ze stron bloga. Adres jest całkowicie wyrejestrowany, może ktoś wykorzystać (amigavision.wordpress.com).
Odświeżyłem witrynę amiga org pl. Nowy szablon i funkcjonalności, i nowa koncepcja strony. Na bazie dyskusji jaką przeprowadziłem o popularyzacji Amigi NG zmieniłem koncepcję, robiąc z treści tam zamieszczonych informator o amigowaniu współcześnie, i powołując magazyn „Amiga NG”. Po prawdzie stało się to nie w wyniku inspiracji dyskusją, a raczej wbrew argumentom jakie padły o niecelowości i braku powodzenia takiego przedsięwzięcia. Ukazał się pierwszy numer. Więcej na amiga.org.pl.

Czego nie udało się zrealizować…

W nowy rok (2017) wszedłem z postanowieniem, że będę pisał częściej, niestety nie udało się osiągnąć poziomu jednego wpisu na tydzień. Po wakacjach tempo znacząco spadło, a nawet trafiły się miesiące (wrzesień i listopad) bez wpisów.
Zapowiadałem też więcej filmików, niestety statyw się nie sprawdził. Aparat gubił ostrość, oprócz tego jest trudność w jego ustawieniu tak, żeby na nagraniu nie było prążkowania ekranu. W sumie zrobiłem tylko dwa filmy (gra Voxel Noid 3D przy okazji recenzji, i o Hollywood przy okazji wspierania akcji na PPA; migawka pokazująca problem sprzętowy w A1 500 nie liczy się).

Plany na nowy rok 

Nie mam żadnych. Myślę, że uda się utrzymać poziom > 20 tekstów. Naprawdę nie wiem. Sytuację nieco komplikuje magazyn, w który się zaangażowałem — nie ma osoby, która by pisała do niego treści o OS 4.

Zakładam więc, że tutaj będę pisał o bieżących rzeczach, czyli blogował, raz na jakiś czas wrzucał jakiś opis gry czy użytku. Dawał trudniejsze artykuły, które mogą zainteresować ledwie kilka osób (takich jak ten o tematach Workbencha). Natomiast treści które mogą zainteresować więcej osób, także spoza środowiska OS 4 – pójdą do magazynu. Przykładowo do „nr 2” pójdzie przegląd programów do grafiki wektorowej czy artykuł o laptopach amigowych.

Gwoli ścisłości — sam kiedyś narzekałem, że nie kupuję Amigazynu, bo brakuje mi w nim treści takich jak o motywach (tematach) Workbencha. Pisałem wtedy o różnych rzeczach. Bo czym innym jest artykuł o tym, jak je robić (to jest to, o czym poczytałbym), a czym innym o problemach z instalowaniem, polskimi znakami, i t.d. To nic, że taki tekst oprócz problemów podaje rozwiązania, ludzie nie chcą czytać takich rzeczy. Tak samo, jak nie chcą informacji o zasilaniu czy chłodzeniu konkretnego modelu komputera. Po prostu — jest za mało użytkowników realnego sprzętu. Większość to bierni fani — kibicujący, ale nie używający. Oczekują ciekawych treści, atrakcyjnych, nie „prozy życia”.

Jestem sceptycznie nastawiony do dalszego rozwoju NG (ten rok był dla mnie wielkim rozczarowaniem), ale nie będzie to mieć przełożenia ani na częstotliwość treści, ani nie zmienię zainteresowań.

[ ↑ ]
Zabierz mnie na górę!