AMIStore – 2018

W 2015 roku opisywałem dokładnie w dziale „Pod lupą” sklep A-Eonu -> AmiStore

Oprócz zachwytów nad współczesnym podejściem do klienta, było też trochę uwag krytycznych. Sklep miał aktualizacje, oferta powiększała się. Minęło trzy lata i pora przyjrzeć się jak wygląda sklep dzisiaj. Nie będę powielał treści z linkowanego artykułu, chcę skupić się na ofercie.

Oprogramowanie wymienię według schematu: kategoria, nazwa produktu, cena, dodatkowe informacje oraz ocena użytkowników.

Dla wyjaśnienia: T.B.A. to skrót od „to be announced” czyli „będzie ogłoszone”. Oznacza produkt jeszcze niedostępny.

Books

Trevors Blog – darmowy. Pod przyciskiem Brochures jest dokument [1] reklamujący blog Dickinsona. Natomiast pod Download jeden artykuł z 18.09.2015, automatycznie wygenerowany na podstawie strony PDF. Trzystronicowy, ale tylko druga zawiera treść – pozostałe to nagłówek i stopka [2]. Ocena 1/5, zapewne za bylejakość wygenerowanego PDF-a i brak aktualizacji.

Total Amiga Complete Archive – Price T.B.A. Archiwalne numery nieukazującego się magazynu „Total Amiga”. Zmarnowana szansa sprzedaży, bo cóż to za trudność sprzedawać PDF.  Ocena – brak.

Drivers

Radeon HD 1 (na dziś to 1.7) – 41,32 euro. To całkowicie podstawowe sterowniki, dające osiągnięcie natywnej rozdzielczości monitora. Ocena 5/5. [3]

Radeon HD 2 (na dziś to 2.10) – 58,96 euro. Lepsza wersja sterowników, daje dodatkowe funkcjonalności (np. akcelerację 2D). Ocena 3/5. [4]

Warp 3D  SI – 35, 65 euro. To Warp 3D do kart Radeon „Southern Island”. Ocena 5/5.

Swego czasu było dużo dyskusji na ten temat, dlaczego sterowniki są płatne oddzielnie. Sprawa wygląda tak, że w zasadzie klienci A-Eon nie płacą bo dostają je z Enhancerem w komplecie. Płacą posiadacze komputerów ACube i innych.

Games

M.A.C.E. – 15,99 euro. Strzelanką w kosmosie z ładną grafiką. Ocena 5/5

Tales of Gorluth – 7,38 euro. Ocena 4/5.

Balance Blocks – 5,59 euro. Ocena 4/5.

Swamp Defense – 11,19 euro. Ocena 4/5.

Tap Jewels – 9,59 euro. Ocena 4/5.

Alinearis 2 – 6,39 euro. Logiczna typu „kulki”. Ocena 3/5.

Swamp 2 Defense – 14,74 euro. Ocena 5/5.

Bubbelsche Deluxe – 5,59 euro. Ocena 3/5.

A Frog Game – 5,59 euro. Oceny brak.

Bubble Shoter Deluxe – 11,19 euro. Ocena 5/5.

AmiJeweled – 6,12 euro. Oceny brak.

The Secret of Midle City – 10,54 euro. Oceny brak.

Spencer – 15,99 euro. Ocena 5/5.

Graphics

DvPlayer – T.B.A.. Ocena 5/5

MPlayer – T.B.A. Oceny brak.

Personal Paint NG PPC 7.3 – 22,14 euro. Ocena 2/5.

Personal Paint 68k 7.3 – 22,14 euro. Oceny brak.

Radiance – T.B.A.. Pakiet: Radeon HD 2.4, nowa wersja MPlayera 6.2 i MPlayerGUI 1.53, Workbench CANDI, animowane ikony Sketchblock 2.7 z dodatkiem Fractal, Personal Paint, kolekcje tapet i plakatów. Ten pakiet to jedna z pierwszych rzeczy reklamowanych w sklepiku (opis był aktualizowany). To mógł być hit (choć pewnie zależne by to było od ceny), niestety wygląda na to, że nigdy się nie ukaże.

Workbench CANDI – 11,73 euro. Animowany pulpit, dostępne wiele tematów. Ocena 4/5.

Sketchblock Lite – 14,76. Do rysowania i malowania. Ocena 5/5.

Fractals for Sketchblock – 7,38. Oceny brak.

AmiWebView – 5,90 euro. Do kamerek internetowych, oparty o ReAction GUI. Oceny brak.

AmiPhoto – 14,76 euro. Menadżer zdjęć. Ocena 4/5.

Alladin 4D – T.B.A. Oceny brak.

ImageFX – T.B.A. Oceny brak.

Music

Kategoria pusta.

Networks

Easy Net – 22,14 euro. Program dla AmigaOS 3.x, bez opisu i oceny.

operatng systems

Ubuntu live for AmigaOne x1000 – 24,57 euro. Ocena  5/5.

Pictures

Workbench Backdrops – 17,71 euro. Zestaw tapet Kevina Saundersa. Oceny brak.

Posters Collection – 2,95 euro.  Trzy plakaty. Oceny brak.

Productivity

Kategoria pusta.

Sound

Score for AmigaOS 4.1 – T.B.A. Bez opisu i oceny.

Nemo Sound – 4,69 euro. Ocena 5/5.

Prisma Megamix – no charge (bez opłat, ale niedostępny). Oceny brak.

Ultlites

Ranger – 5,41 euro. Diagnostyczny, starsza wersja dostarczana z systemem, nowa wersja płatna. Ocena 5/5.

ANotice 2 – 5,90 euro. Do notatek. Ocena 3/5.

Sentinel X Logger – brak. Do karty diagnostycznej na Xorro. Dostępna tylko broszura [5]

zTools – 5,26 euro. Drobne narzędzia, dosyć opłacalny zakup. Opisywałem tutaj. Ocena 5/5.

MultiViewer NG – 8,85 euro. Ocena 5/5.

Enhancer Software Standard Edition – 58,38 euro. Ocena 5/5.

Enhancer Software Plus – 70,84 euro. Ocena 4/5.

Multi Edit OS 4 – 7,38 euro. Oceny brak.

MKShare – 7,38 euro. Do współdzielenia klawiatury i myszy pomiędzy dwa komputery z AmigaOS 4. Ocena 5/5.

Enhancer Software Special Edition – 28,04 euro. Ocena 4/5.

Freeware SDK Browser – darmowy. Do przeglądania dokumentacji.

Emotion – 25,78 euro. Odtwarzacz oparty o nowe kodeki FFMpeg. Bez oceny.

AOrganiser Diary – 14,76 euro. Ocena 5/5

Enhancer Plus opisywałem tutaj -> Enhancer. Najlepiej opłacalny jest zakup wersji najdroższej czyli Plus ze względu na to, że w pakiecie jest taniej, a ten pakiet jest największy. Zapowiedziano Enhancera 2.0 (na razie figuruje w zapowiedzi z oznaczeniem 2.0B12) więc do wersji 1.x nie będzie już aktualizacji; dlatego polecam wstrzymać się z zakupem i poczekać na wersję 2.0.

Videos

Video Collection – T.B.A.

Obserwacje i wnioski

Nieraz jest tak, że jest aktywny przycisk Brochures, a na serwerze nic nie ma. Dość powiedzieć, że podlinkowane wyżej PDF to  wszystkie jakie można pobrać – 5 szt. Czasem brakuje opisu, albo obrazka. Ktoś powie – a po co PDF jak jest opis; co z tego, że brakuje czegoś tu czy tam, jak można kupić produkt, a informacje znaleźć gdzie indziej? No tak, ale jeśli coś jest proste do zrobienia to czemu nie jest zrobione przez kilka lat? Zrozumiałbym to w sklepie, który ma asortyment liczony w setkach, ale tutaj? Pozycje figurujące jako T.B.A. bez sensu, o których wiadomo, że nigdy nie wyjdą?

Pozycje opisane jako „purchased” to te, które mamy, ale nie możemy pobrać. Na szczęście te dwie to darmówki.

Część pozycji oznaczonych jako T.B.A. nie jest już przeważająca jak kiedyś, jest mało tego. Niemniej widoczne są rażące zaniechania – braki aktualizacji oferty. Całość sprawia wrażenie, jakby ktoś zajmował się sklepem incydentalnie. Na pewno wielkim plusem jest to, że sklep działa. Bo różnie jest z dostępnością oprogramowania, czasem coś znika – np. zniknęła strona Personal Painta firmy A-Eon, czy strona AmiBoing Entwickler-X – a tu oprogramowanie jest dostępne cały czas. Niemniej pasowałoby zrobić gruntowny przegląd. Pouzupełniać opisy, może zweryfikować niektóre ceny. Widać dużą niemoc osoby zajmującej się tym, np. można dokopać się do AskUp i DirMeUP, które przecież są dostępne od lat i ciągle aktualizowane – a wprowadzić je do sklepiku to jakaś wielka trudność (widać je poniżej na zrzucie).

Widoczne AskUp i DirMeUP – może to nie będzie kolejne „wieczne” T.B.A .

Podane oceny użytkowników są orientacyjne – niekoniecznie są miarodajne. Są tutaj istotne czynniki, takie jak mała liczba glosujących oraz możliwość oddawania głosów na produkty T.B.A. Te dwie rzeczy zmuszają do ostrożności przy interpretacji ocen.

Sklep ma potencjał, ale od razu widać, że zajmuje się tym Leaman. Chyba znany jest fakt,  że swego czasu książka ‚radzika’ o AmigaOS 4 nie trafiła do sklepiku, bo Leaman ma „gdzieś” mejle pisane do niego przez autora. Moim zdaniem ten AMIStore mógłby mieć większą ofertę. Ale tak to już jest – jak „na bezrybiu i rak ryba” mówi przysłowie, więc sytuacja się nie zmieni. Cieszmy się, że oferta mimo wszystko rośnie, i działa to w miarę sprawnie.

Głównym moim celem było przedstawienie oferty cenowej osobom, które nie mają możliwości jej przejrzenia (program obsługi sklepiku działa tylko pod AmigaOS 4).

[ ↑ ]
Zabierz mnie na górę!

Reklamy

Aktualizacje

Ostatnio marudziłem, że nie ma aktualizacji. Dzisiaj trochę napiszę o tym, jak to wygląda z mojej strony, czyli kogoś spoza kręgu betatesterów – zwykłego użytkownika.

Zacznę od tego, że Amigi nie używam codziennie, a nawet zdarza się ostatnio że nawet nie ma niedzielnego amigowania. Mimo wszystko mało aktualizacji mi znajduje, ale w szczegółach to podam dalej.

Dzisiaj miałem małą aktualizację –  MUI5 shared librares. Od jakiegoś czasu (parę miesięcy?) AmiUpdater długo szuka i jest u mnie w tym czasie obciążenie  CPU 100%. Nie zaglądam na zagraniczne fora, ale wejście na amigans z ciekawości opłaciło się, bo zaowocowało wskazówką – trzeba zmienić ustawienia. Wejść w System/Prefs/Updates i w Online Update preferences w drugiej zakładce Servers odznaczyć http://www.amiupdate.net i dodać amiupdate.codebench.co.uk

To skutkuje pobraniem nowych aktualizacji:

Po tym miałem GURU (chyba 5-8 takich okienek jedno na drugim):

A po miękkim resecie nieznaczące lokale:

Po tym wszystkim aktualizator po uruchomieniu dalej ma 100% zajętości CPU i długo szuka, za to potem samo skanowanie jest króciutkie (naście sekund).

Pod drugim aktualizatorem, czyli Updaterem, też nie spodziewałem się rewelacji, choć jego to nie zapuszczałem chyba ponad 2 miesiące więc mogło się uzbierać. Po przełączeniu na wybór Show Updated widać konkretnie co jest:

Opisywałem kiedyś Updatera, ale nie sam proces „organoleptycznie” dla tych, co zaglądają tutaj, a nie mają fizycznie sprzętu. Prawym przyciskiem klikam na liście i daję Select All, potem Download i wskazuję jako lokalizację RAM. Wtedy jest tworzony folder system updated files, a w nim katalogi dla tych ściąganych plików; każdy taki katalog ma nazwę składająca się z nazwy kopiowanego pliku i daty, a w środku plik do skopiowania i plik .*xml.  „Instalacja” odbywa się automatycznie, choć każdą aktualizację trzeba zatwierdzić ręcznie – jest podawana ścieżka gdzie plik będzie kopiowany. Idzie to szybko.

Ten aktualizator jest fajny o tyle, że wszystko widać jak na dłoni. Updater jest narzędziem od A-Eonu – sterowniki, gadżety z Enhancera. Jak widać systemowych rzeczy mi tu nie znalazło.

Podsumowując – pomijając łatki od A-Eonu ściągane przez Updater i drobne aktualizacje „3rd parties” typu MUI, AISS i inne podobne – system nie jest aktualizowany u zwykłego użytkownika takiego jak ja. I nie jest to wniosek wyciągnięty na podstawie dzisiejszego pojedynczego „posiedzenia” – taki stan trwa grubo ponad rok, i bywało gorzej. Nie wiem jak wygląda sprawa w przypadku komputerów od A-Eon typu X5000, ale u mnie na AmigaOne 500 jest właśnie tak.

Z początku myślałem, że powrót do aktualizacji kumulatywnych ma uzasadnienie finansowe dla Hyperionu. Ostatnio słyszałem, że Hyperion ma uwiązane ręce przez prawników – nie mogą dawać nic publicznie. Nie jestem w stanie zweryfikować tego.

Mam zwyczaj dokumentować dla siebie co nowego, to są zwykłe focie komórką – podaję porównawczo wyjątkowo „bogatą” aktualizację z kwietnia jaką dostałem:

Jest jak widać. Chyba może być tylko lepiej.

[ ↑ ]
Zabierz mnie na górę!

Spadek aktywności?

Ostatni wpis dałem w marcu, jest czerwiec. Pasuje wytłumaczyć się z tego.

Temat mojej książki stanął w miejscu, tzn. zmieniły się priorytety. Aktualnie zajmowałem się archiwaliami gazety „Amiga NG” – było trochę roboty bo węższe strony wymuszały kombinowanie. Zeszło z tym dłużej niż myślałem.

Poza tym doszły mi obowiązki, niewielkie acz stałe. Współpracuję z execem (choć na razie dałem tam tylko kilka newsów). Opiekuję się teraz stroną morphos.pl i fanpage. Przy okazji chcę napisać – bo pojawiły się jakieś opowieści – nigdy nie miałem maszyny z MorphOS-em i nie mam. Jedyny mój kontakt z tym systemem to nieudane podejście do wersji 3.8 na A1 500, trwające pół godziny. Zapuszczony test szybkości nie zmieścił się w czasie poznawania systemu i komputer tak zwolnił że już nie chciałem się w tym babrać drugi raz. Kiedy to po restarcie odkryłem pod AmigaOS że MorphOS bruździł mi po partycji –  puściłem go z dymem. Nie powstała wtedy recenzja, gdyż wtedy MorphOS ogólnie działał tak źle na A1 500 że uznałem to za niepełnowartościowy port. Być może wrócę do tematu, robiąc jak Epsilon (instalacja na karcie pamięci), na razie nie mam na to parcia.

Tworzę inne treści w różnych miejscach. I tak na amiga.org.pl dałem w maju obszerny artykuł „Stachu, jak to się robi” o tym jak tworzyć treści dla społeczności w internecie. Jest wszystko – o współpracy w chmurze, tworzeniu blogów, podcastów i wiele przydatnych informacji praktycznych (oprogramowanie, sprzęt). Uzupełnieniem jest tekst o dyktafonach Dyktafon Olympus WS-852, który może być pomocny przy nagrywaniu notatek dla blogerów czy podcastów. Dzisiaj wrzuciłem artykuł o programowaniu w Pythonie Nauka Pythona.

Jak widać moje działania rozproszone są po rożnych miejscach i błądzą bliżej Windowsa niż AmigaOS. Faktem jest, że zainteresowanie tematem Amigi u mnie ostatnio spadło, i muszę zrobić sobie przerwę, żeby sobie nie obrzydzać. Mam nadzieję, że po Pixel Heaven wszyscy dostaniemy zastrzyk pozytywnej energii. Z planowych działań – w lipcu powinny wyjść gazety „Amiga NG” – numery archiwalne 1 i 2 oraz nowy 4. Kolejny numer (5) będzie aż na święta bożonarodzeniowe. Nie ma tu żadnej obsuwy, po prostu w pierwszym półroczu powstały 3 numery kwartalnika, za szybko.  Ramówkę najnowszego, składanego teraz, możecie zobaczyć tutaj Czasopismo „Amiga NG” na dole strony.

Planuję małe „bounty” na PayPal, tylko nie chciałem wcinać się teraz w zbiórkę na PH. Na przykład jakby się udało zebrać na videograbber to mógłbym dostarczać jakieś treści dla początkujących. Ostatnio doszedłem do wniosku, że jak nie ma kto się zrzucić to nie ma dla kogo robić. Może to brutalne, ale takie teraz będę miał podejście.

W pewnym sensie zaczynam tworzyć mały monopol na NG w Polsce, to jest duża układanka. Rok 2018 jest i będzie dobry – tyle co mogę napisać.

[ ↑ ]
Zabierz mnie na górę!

Nowa książka o AmigaOS 4?

Dosyć długo chodziło to za mną. Po lekturze książki „AmigaOS 4 na co dzień” miałem niedosyt, a to ze względu na to, że kilku rzeczy mi tam brakło.

Postanowiłem napisać uzupełnienie – tak by nie powielać treści, pod tytułem „AmigaOS 4 na weekend”. Upiększanie blatu, gry, takie luźniejsze podejście bez udowadniania, że „da się”. Raczej taki ukłon w stronę dawnych czasów, chcę pokazać jak używać współcześnie Amigi, ale nie goniąc PC, tylko tak, jak używało się dawniej. Tylko że teraz jest to szybciej i wygodniej.

Długo zwlekałem, bo nie miałem przekonania czy to udźwignę łącznie z czasopismem. Ale czasopismo już kręci się samo (choć sprzedaż nie napawa optymizmem). Czas na książkę – póki jeszcze mi się chce. Kiedyś pewnie wystarczyłoby mi 3 tygodnie, żeby napisać, niestety obecnie to może zająć nawet pół roku. Chciałbym, żeby książka spotkała się z premierą sprzedaży Tabora na Polskę.

okładka robocza

Ma być napisane zwięźle, sporo obrazków, podstawy. Dużo myślałem jak to zrobić, nawet narysowałem „mapę myśli”, żeby optymalnie ująć kolejność „zanurzania się”.  Na pewno zaawansowani użytkownicy nic nie znajdą w niej ciekawego, to nie jest książka dla nich. Jest z myślą pod nowe osoby, kupujące A1222.

W załączniku zamieszczam próbkę:

link do PDF

Jest dla zorientowania się w jakim stylu to będzie zrobione.

Objętość – nie mam pojęcia. Zapewne mniej niż książka ‚radzika’. Wiele rzeczy nie będzie tak robionych (np. tam było dużo zrzutów z instalacji). Inny charakter jest tej mojej książki, ona z założenia ma być „po łebkach” – pokazywać rzeczy w prosty i atrakcyjny sposób. Stąd np. może być więcej zrzutów gier, niż np. zdjęć paneli konfiguracyjnych.

Planuję wpierw puścić to w PDF (płatnym). Potem (na podstawie opinii czytelników) powstałaby wersja poprawiona, i ta być może zostałaby wydana drukiem.

Liczę na ożywioną dyskusję w komentarzach.

[ ↑ ]
Zabierz mnie na górę!

Kilka nowości

Z miesiąc temu nabyłem Art Effect 4. Była okazja, a ja nie miałem nigdy programu amigowego w pudle. Pierwsze wrażenia, będące właściwie pokazaniem co dostaje się po zakupie, i taka pierwsza pomoc – umieściłem tutaj:

ArtEffect 4 – cz.1 – Zakup, wsparcie

Tytuł taki, bo może „urodzi się” z tego jakaś szkółka.


Drugi artykuł to przybliżenie systemu FriendUP. Tekst powstał przy okazji magazynu „Amiga NG” nr 3, gdzie jest artykuł napisany „od strony dewelopera”. Poświęciłem trochę czasu, i stworzyłem artykuł „od strony użytkownika” pokazujący jak zacząć, i takie podstawy:

Friend

Tekst jest w dziale „Pod lupą” bo system cały czas rozwija się, i to co testowałem to publiczna beta.


Trzecia sprawa – wspomniany magazyn. Jest gotowy od kilku dni, o zawartości napisałem na stronie amiga.org.pl:

Magazyn Amiga NG – drukiem!

Zachęcam do zajrzenia, jest konkretnie opisana zawartość.

Cóż, to drugi numer w tym roku, a mamy marzec. Z grubsza licząc trzy kwartały i jest pismo drukiem. Bo chcieć to móc – wtedy niemożliwe często staje się możliwe.

[ ↑ ]
Zabierz mnie na górę!