AmigaOne X1000 – uzupełnienie

Niestety nie posiadam tego komputera, ale dla wszystkich użytkowników – obecnych i przyszłych – utworzyłem ten dodatek. Składa się z dwóch części – galerii i epilogu.

Galeria

Składa się z wyłuskanych przeze mnie różnych – moim zdaniem najbardziej wartościowych – zdjęć i grafik związanych z AmigaOne X1000.

Plakat promujący komputer, typowy poster (format A1) który można było zakupić (Vesalia, 11-12 euro). Wykorzystany w okładce nr 83 pisma „Amiga Future”.

.

Pierwsza wersja płyty Nemo

.

 

Wiele zmieniało się, w pierwszej wersji prototypowej był na przykład przełącznik DIP (tuż nad procesorem) tak jak w starych AmigaOne XE.

 

Chyba pierwszy „moding” obudowy niejakiego klx300r

6898008897_d3dc472f3f_b

6823703207_8b92bed981_b

 All rights reserved by f1lupo
 

Epilog

Czyli fakty i wnioski

Oficjalnie sprzedaż zakończono końcem 2015 r.

Ostatnia konfiguracja widoczna w amigakit kosztuje €2,911.25 = £2,125.00

Ponieważ firma jest z UK podaję w funtach, wszystko z VAT

Komputer dostarczany z systemem AmigaOS 4.1 Update 6. Dodatkowo sterowniki RadeonHD Graphics Card Driver v1.2 (które normalnie kosztują 29,16). 

Możliwe zmiany w konfiguracji za dopłatą:

  • myszka z Boing Ball  +13,26
  • myszka+ klawiatura z Boing Ball + 33.60
  • obudowa biała zamiast czarnej + 26,40
  • port szeregowy do debugowania + 6,00
  • karta grafiki standardowo to Radeon HD 5450 1 GB – wymiana na lepszą Radeon HD R7 250X + 54,00
  • dysk twardy standardowo to SATA 1 TB; lepszy 2 TB to + 25,20, a SSD 120 GB to + 30,00
  • RAM standardowo 1 GB, 2 GB to + 24,00, 4 GB to +45,60
  • napęd DVD-RW

Dane spisane ze strony amigakit 8 stycznia 2016 roku.

W tym czasie dostępna w firmie Relec płyta główna (nie wiem czy faktycznie na stanie – na stronie jest) w cenie 2 320,00 CHF (nie działa transakcja dla euro i dolara).

cdn. (jak znajdę coś ciekawego/ładnego)

Reklamy

2 thoughts on “AmigaOne X1000 – uzupełnienie”

    1. Takie są realia – produkcja małoseryjna na poziomie 1 tys. sztuk. Zaprojektowanie, prototypy, testy. Do tego wysoka cena procesorów PPC. Gdyby to była sprzedaż na poziomie 100 tys. – byłoby taniej, a tak nie ma jak rozłożyć się amortyzacja. Bulą nieliczni hobbyści których stać.
      Dla mnie ta cena nie jest szokująca, bo wiem jak miała się kiedyś cena Amigi 4000 do Amigi 500. Czy ile potrafi kosztować sprzęt firmy Apple który jest oparty na standardowych podzespołach „pecetowych” i sprzedawany w milionach. Niemniej cena powyżej 4 tys, jest już zaporowa.
      Wszystko jest pochodną tego że za projektami stoją firmy, które właściwie są hobbystyczne, wszystko opiera się na prywatnych inicjatywach, Taki Trevor Dickinson wykłada prywatne środki na to i zwróci mu się albo i nie. Jest na lekkim plusie zapewne, inaczej nie powstawałyby nowe modele. Ale to pasjonat, tam zysk symboliczny jest.

      Każdy mówi że drogo ale nikt nie potrafi zrobić taniej, bo nie da się taniej. Lepiej żeby nic nie powstawało?
      Tanio to byłoby na przykład pójść drogą Apple, ale za etap przejściowy (przepisanie systemu na x86) tez musi ktoś zapłacić. Roboczogodziny programistów nie są tanie, a system to nie program. No i koniec z kompatybilnością oprogramowania.

      Sprzęt z drugiej ręki typu SAM można dostać za 2 tysiące. Poczekajmy na Tabora.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s