Postawienie systemu

Początkowe potknięcia

Dysk był przygotowany do instalacji jeszcze za pomocą „zwykłego” AmigaOS 4.1 – zostało utworzone 5 partycji w systemie plików SFS/02. Tym razem postanowiłem ustawić SLB przed instalacją systemu. Niestety – to nie zadziałało. Po zamknięciu okienka konfiguracji partycji wywala błąd:
WP_000084 (2)
Po użyciu opcji „Kill” Grim Reaper zamyka się, a pod nim widać planszę że instalacja zakończyła się sukcesem – co nie jest prawdą. Zresztą klawisz Finish nie działa.

Po restarcie uruchomiłem w trybie live CD – zwieszka.

WP_000086 (2)

Po resecie zainstalowałem tak jak zwykle – niestety instalacja stanęła przy 32% – płytka się zagrzała i wyskoczył komunikat błędu

WP_000088 (2)

Wyjąłem płytkę „przedmuchać” ale po włożeniu spowrotem (bez użycia Retry) wyskoczyło na cały ekran okno w CLI – zdążyłem tylko przeczytać „garbage collector” i „Python”. Trwało to może sekundę po czym komputer sam się zresetował.

Ponieważ płytka była idealna (żadnej ryski) stwierdzam że czytnik DVD montowany przez ACube jest badziewny, ale sytuacja poprawia się gdy obudowa pracuje w pozycji leżącej. Zresztą w pozycji leżącej komputerek dobrze się prezentuje.

Kolejne podejście już miałem bez przebojów – pamiętać trzeba o wyjęciu płytki na końcu instalacji żeby z niej komputer nie wystartował, strata czasu.

System postawiony

Przy pierwszym uruchomieniu pojawia się reklama zachęcająca do kupna sterowników Radeon 2.4. Wyświetla się może z 5 sekund i sama zamyka.

Konfiguracja internetu

Kabel musi być wpięty przed uruchomieniem komputera, inaczej ustawienia nie działają. Przy typowej sytuacji (internet osiedlowy typu kablówka) konfiguracja jest banalna i ogranicza się do kilku kliknięć. System sam wybiera sterownik i ustawia wszystko.

Myszkę musiałem wypiąć i wpiąć bo kursor był zamrożony. Tylko raz tak się zdarzyło. A propos myszki – wcześniej miałem na PS/2, na USB jest szybciej, nie muszę włączać akceleracji.

Aktualizacje

Standardowe ustawianie systemu to dociągnięcie nowego AmiUpdate (z 2.35 na 2.39).

Nie instalowałem na razie żadnych extras chcąc zobaczyć postęp w rozwoju systemu – mizeria.

WP_000093 (2)

Nie wątpię że lista aktualizacji jest o wiele większa dla kontrybucji ale system stoi w miejscu. Odliczając „third party” zostają 3 komponenty z tego MUI pozasystemowe i sterownik Catweasel. Żart? Nie, rzeczywistość. I nie interesuje mnie co jest w betatestach tylko co jest dostępne dla każdego. Tak wygląda postęp w rozwoju systemu dla użytkownika końcowego przez rok czasu. W tej sytuacji ogłoszenie powrotu do aktualizacji kumulatywnych – jak kiedyś – jest tylko stwierdzeniem rzeczywistości.

Instalacja extras

Stwierdzam że są różnice. Dla AmigaOne 500 jest nowsza wersja RunInUAE, i tak dalej – po zalogowaniu na stronie Hyperionu widzę że to są różne kompilacje systemów. Wersja 53.54 (dla AmigaOne XE, SE, Micro) i 53.58 (dla Sam460/AmigaOne 500). Pomimo że premiera AmigaOS 4.1 FE była w tym samym czasie dla różnych platform.

Co się tyczy sterowników karty graficznej. Wielkim zdziwieniem dla mnie było że nie mogę ustawić wyższej rozdzielczości niż 1024×768. Jest o tym informacja podczas instalacji systemu

WP_000087 (2)

Ja rozumiem że za sterowniki 3D i „wygody” trzeba zapłacić, ale prawie 30 funtów za sterownik to przegięcie.  Poza tym żeby nie móc ustawić natywnej rozdzielczości monitora – to przegięcie do kwadratu. Skoro Trevor i tak opłaca Hansa de Ruitera a kwota została wyśmiana przez Solie jako symboliczna – to po co użytkownikom tak utrudniać życie?

Większe rozdzielczości są widoczne na liście wyboru tylko wtedy gdy ustawiliśmy wyższą w trakcie instalacji, przy domyślnej – nie miałem dostępnych. To nic nie zmienia – nie można i tak ich użyć. Przy próbie zmiany rozdzielczości komputer wyświetlał mi przekłamania na ekranie i to w niższej rozdziałce niż ustawiałem. Nie opłaca się nawet próbować. Myślałem jak by zmienić sterowniki na inne, ale to jest nie do obejścia.

 

Takie najpierwsze wrażenie w porównaniu z AmigaOne XE – jest wolniej, ale szybsze operacje dyskowe, i upragniona stabilność (2 godziny bez zwieszki). Szybsze pobieranie plików, niestety upload taki sam. Dosyć nowoczesny wygląd komputera, zajmuje też mniej miejsca.

XE to miała kilka razy większe możliwości rozbudowy ale nie wykorzystane (np. nie słyszałem żeby ktokolwiek oprogramował port podczerwieni czy montował karty dwuprocesorowe – choć Hyperion testował takie karty). Zresztą możliwości rozbudowy potencjalne, i w przeszłości, na dziś np. nie da się wsadzić nowszej grafiki.

AmigaOne 500 to taki dobry wybór na start, używki AmigaOne XE czy Pegasos 2 to wielkie  skrzynie, które na dodatek mogą paść w każdej chwili. Co nowsze to nowsze.

 

Takie rzeczy jak aspekty rozbudowy komputera i rozwiązywanie problemów kiedyś opiszę oddzielnie, jak trochę dłużej poużywam sprzętu. Każdy model ma swoje specyficzne bolączki. Na tę chwilę odtwarzam modelową sytuację: ktoś kto nie miał Amigi NG sprawił sobie SAM i trafia na różne trudności które rozwiązuje.

Będą artykuły: o aktualizacji firmware, modernizacji sprzętu, omówienie pakietu Extras, niezbędnik „poinstalacyjny” z linkami, recenzje programów. Także test „użytkowanie codzienne”.

7 thoughts on “Postawienie systemu”

  1. Taki MBR jak dla Windows, taka mapa partycji żeby komp wiedział ile, jakie i jaki system są na dysku. Często jest tak, że ładnie się napracuje z zakładaniem partycji a zapomni o o zainstalowaniu SLB i… zonk, nie uruchomi się system. Przy czym tu nie trzeba gimnastyki, robi się to przy tworzeniu partycji. To tak „po chłopsku”.

  2. Od jakiegoś czasu (chyba od jesieni ubiegłego roku) po którejś aktualizacji WordPressa mam domyślnie ustawiane wyłączone komentowanie. Nie wiem czemu tak jest, muszę po prostu pamiętać o odznaczaniu tego ręcznie.

  3. No odpowiednik MBR dla Windows to tak naprawdę RDB. No ale powiedzmy w uproszczeniu dla ludzi którzy nie mieli do czynienia z U-BOOTem że SLB to podobne klimaty, choć naprawdę to coś trochę innego, podobnie jak amigaboot.of w przypadku maszyn z Open Firmware i CFE.

    P.S.
    Gest Emu godny pochwały. Natomiast wspomniany przez Adama przypadek podarowania SAM 440, nie jest jedyny obok tej Amigi One 500. Ja w kontekście Polski i AOS4 wiem jeszcze o podarowaniu Blizzarda PPC oraz Amigi One XE (no ten ostatni trochę międzynarodowy, ale sprzęt trafił do Polaka).

    No i jeszcze jakiś mosowiec z Krakowa zdobył A1 XE i podarował ją innemu mosowcowi, czym się pochwalili na PPA,

    Nie zmienia to jednak faktu że Emu należy się szacun.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s