Tematy Workbencha

Tytuł wpisu może być niezrozumiały. Chodzi o „theme”, które są odpowiednikiem „kompozycji pulpitu” znanymi w Windows. Ja będę używał zamiennie określeń „motywy” i „tematy”. W tekscie używam też określeń „menu kontekstowe” i „menu podręczne” – są synonimami. „PPM” to „prawy przycisk myszy”. Chyba już wszystko jasne.

O motywach pisałem ponad 5 lat temu, przy okazji artykułu „Ustawianie systemu pod siebie„. Można tam obejrzeć dwa przykładowe tematy, oraz okna ustawień w systemie, warto też wiedzieć ile możliwości jest w samym systemowym GUI.

Dzisiejszy wpis jest suplementem, jego cel to pokazanie pewnych problemów i ich rozwiązania. Nie jest powiedziane że problemy będą u każdego, bo nikt tego tematu przede mną nie poruszał, przynajmniej po polsku nie czytałem o tym. Być może jest tak, że na wersjach anglojęzycznych czy wogóle innych kompilacjach systemu (np. dla X5000) część problemów nie występuje.

Problem ze zmianą motywu na inny

Przy próbie zmiany motywu otrzymywałem komunikat:

Po kliknięciu „Powtórz” jest sporo migotania ekranu, i wielokrotna konieczność potwierdzania tego „Powtórz”, ale motyw pozostaje niezmieniony. Bardzo rzadko udaje się zmienić, a i to częściowo.

Jakiś czas radziłem sobie w ten sposób, że wchodziłem w Prefs w GUI i tam wskazywałem ścieżki do katalogów bitmap dla poszczególnych tematów.

Nie próbowałem jakichś egzotycznych motywów, tylko te dostarczone z systemem (Silver Green) oraz dołączone do systemowego Extras (pakiet „20th Anniversary Pack” od Hyperionu).

Pierwszy pomysł to było użycie Exchange (najszybciej wywołać PPM w menu podręcznym po kliknięciu w pulpit Workbencha):

Niestety usunięcie wszystkich pozycji nic nie dało. Równie często mam komunikat:

Czasem inny, podobny, różnie dla różnych pobranych motywów.

Temat poruszyłem na forum amigaone, i nie bardzo koledzy mogli znaleźć rozwiązanie. Albo nie mieli problemu (X5000) albo sugerowali jako powód polską lokalizację systemu bądź blokowanie przez inny program typu commodity. Ostatecznie dostałem wskazówkę żeby wyłączyć X-Docka i to był dobry trop.

Motyw udało się mi zmienić dopiero po ingerencji w WBStartup

Wyłączyłem większość pozycji, głównie chodziło o te powiązane z pakietem Enhancer (X-Dock to usunąłem całkowicie bo mi jest zbędny). W czasie zmiany motywu nie może być też w tle uruchomiony SGrab. Dopiero po takich „czarach” udało się zmienić pulpit.

I to też nie od razu poszło gładko, najpierw musiałem przejść przez motyw domyślny bez akceleracji (jest w Prefs/Presets/Default, w nazwie ma „OS 4 look no acceleration”) i dopiero przełączyć na ten pożądany.

Być może winowajca był jeszcze inny – zauważyłem że zegar systemowy pokazuje mi inną godzinę niż jest, mogło to mieć jakieś skutki z odczytywaniem zapisanych preferencji?

Zegar ustawiłem sobie na synchronizację z internetem, ale nawet już po rozwiązaniu problemów które opisuję, dostałem takie aktualizacje:

Głównie chodzi mi o te określenia „Used filesystem date to check” – to jest niepokojący trop, i nawet po zastosowaniu aktualizacji, ta aktualka lha zgłasza mi się codziennie (tak, wrzuciłem pliczek do c).

Problem z zachowaniem wprowadzonych zmian

Aby zmiany zostały zachowane trzeba koniecznie użyć ikonki Save Theme, powinna być w tym samym katalogu co instalowany motyw. Jeśliby jej tam nie było – można użyć tej z katalogu Default. Czy jest to konieczne?

U mnie było. Zmiany dokonywane np. w Preferencje – Font (będzie o tym za chwilę) nie wymagają tego, ale ogólnie zmiana motywu – u mnie tak.

Problem z polską czcionką w menu podręcznym

Po zmianie motywu mogą być artefakty na ekranie, ale to nie jest trwały problem (znika po poruszaniu obiektem, w ostateczności miękki reset). Problem to niewyświetlanie polskich czcionek (nie wszystkich, „ó” i „ć” są).

Tu „niby” nie ma braków (tylko „ś” w słowie „całość”) ale problem jest, menu jest kontekstowe i w innych miejscach w systemie braki są bardzo widoczne.

Niestety nie ma nigdzie ustawień tej czcionki dla użytkownika. Ani  w Prefs w GUI ani w Prefs Font. Pozornie.

Okazuje się że ustawienie tej czcionki w menu kontekstowym jest wspólne z czcionką ekranową, czyli odpowiada za nie pozycja „czcionka ekranowa” w Preferencje – Font. Na rozwiązanie to naprowadził mnie Szymon z execa.

Skąd się wogóle wziął taki „głupi” problem?

Historia jego sięga aż do wersji 4.0 Prerelease AmigaOS, kiedy wymuszono zmianę czcionki systemowej Bitstream na DejaVu. Powód tego był taki, że Bitstream obsługuje wyłącznie kodowanie zachodnioeuropejskie (ISO 8859-1). Szkopuł w tym, że większość świata jest anglojęzyczna, i twórcy motywów ciągle chętnie korzystają z fontu Bitstream.

Więc zmieniamy, starając się wybierać podobną:

Porównując te dwa obrazki doskonale widać że brakuje polskich fontów.

Inne problemy do rozwiązania

Niestety po zmianie motywu będzie koniecznie ustawianie od nowa niektórych preferencji. To wszystko jest indywidualne, zależne od tego jak motyw ingeruje. Ja musiałem ustawiać „Preferencje Workbench”, czyli które dyski mają być niewyświetlane na pulpicie, żeby mi zamykało katalog nadrzędny, no i belkę Workbencha od nowa ustawiać bo pokazywała głupoty.

Niżej jak wygląda pulpit tuż po zainstalowaniu motywu Zami:

Widać i brak polskiej czcionki, i bzdury na belce i… jeszcze okazuje się że ikonki w menu kontekstowym poznikały.

Poniżej belka Workbencha po użyciu motywu MT, już po personalizacji w preferencjach Workbencha (co ma być wyświetlane):

Do przywrócenia ikonek w menu kontekstowym służy narzędzie ContextMenus-Config. Pobrać go można z OS4 Depot http://os4depot.net/index.php?function=showfile&file=graphics/theme/contextmenus-config.lha

Jest to dosyć nowa rzecz (luty 2017 r.). Archiwum zawiera trzy konfiguracje (domyślna, dla tych co posiadają zTools, oraz tych co mają też Enhancera). Działanie polega na nadpisaniu pliku ContextMenus.cfg. W dołączonym pliku tekstowym opisane jest jak zrobić backup oryginalnego pliku.

Jak tworzyć własne motywy

Dawniej robiło się to „na piechotę”. Jest to bardzo pracochłonne, motyw składa się z wielu bitmap, pogrupowanych w katalogi, są do tego jeszcze pliki konfiguracyjne (typu gui.prefs. wbpattern.prefs i inne, w zależności jak bardzo temat ingeruje w ustawienia systemowe).

Od 2015 r. jest program Themeedit http://os4depot.net/index.php?function=showfile&file=graphics/theme/themeedit.lha

Jest zabugowany, u mnie nie da się używać. Ostatnia wersja jest sprzed 2 lat, i wygląda na to że nie będzie nowszych. Szkoda, bo program zapowiadał się obiecująco.

Cała kategoria tematów na OS4 Depot jest tutaj:

http://os4depot.net/index.php?function=browse&cat=graphics/theme&mode=normal&sort=date&order=asc

Można pobrać kilka i przeglądnąć jak to jest zrobione.

Istnieje jeszcze jeden sposób: tworzenie grafik w programie PhotoShop i następnie ich przygotowanie tak by tworzyły temat. Cały proces opisany jest w samouczku „Make your own themes” – http://amitheme.amiga-ng.org/index_en.php?nom_du_menu=tuto_en

Proces składa się nie tylko z przygotowania grafik, ale stworzenia struktury plików i katalogów – służy do tego programik GeneFine. Trzeba też przygotować pliki preferencji. Wszystko to jest opisane w świetnym artykule do którego dałem wyżej linka.

Warto wogóle przyjrzeć się tej stronie „AmiTheme” ponieważ tematy tam zamieszczone instalują się całkowicie bezproblemowo. Nie ma problemów z czcionkami ponieważ strona oryginalnie jest francuskojęzyczna, ten język ma swoje znaki narodowe, i czcionka Bitstream nie jest w tematach używana. Testowałem kilka tematów  i nie zdarzyło się żebym natknął się na błędy wykazane wyżej, nie musiałem nawet zamykać zegara i kalendarza z Enhancera, nie było też problemu z ponownym ustawianiem preferencji typu napis na belce Workbencha. Jednym słowem – tematy z tej strony polecam. W razie problemów rozwiązanie jest w komentarzach pod artykułem który teraz czytasz.

Czy warto korzystać z motywów i wnioski końcowe

Jeżeli chcesz mieć bardzo fikuśne belki, tudzież bardzo niekonwencjonalne ustawienia – warto użyć gotowego tematu jako podstawy do dalszego dopieszczania. Zdecydowana większość motywów z OS4 Depot ma obrazki przy opisach, ale warto „na żywca” sprawdzić. Tylko nie nastawiaj się na częste zmiany tematów, bo ustawianie wszystkiego jest czasochłonne.

Tworzenie tematów – jest z kolei uciążliwe. Moim zdaniem powinien istnieć inny mechanizm w systemie, podobno MorphOS posiada lepiej rozwiązaną kwestię personalizacji ustawień.

Powinno być też w systemie standardem UTF-8, co rozwiązałoby „od ręki” problem polskich fontów.

Szkoda że poza zmianą ikonek tak niewielu bawi się tematami graficznymi, Amigowcy byli znani z dopieszczania blatu, w nurcie NG ten trend chyba zaniknął. Mam nadzieje że się mylę.

Dziś było nudnie, temat techniczny i z problemami, ale takie teksty też są potrzebne.

Z innych nudnych rzeczy – których nie będę anonsował oddzielnymi wpisami – utworzyłem podstronę Technikalia w kąciku AmigaOne 500. Są tam zdjęcia komputera od środka, ogólnie taka moja wersja instrukcji obsługi.

Utworzyłem też galerię komputera AmigaOne 1200 – był to brakujący, a ważny, element tej strony. To pierwsza AmigaOne, od niej zaczął się prawdziwy rozwój sprzętowy po upadku Commodore. Pierwsza Amiga nowej generacji.

[ ↑ ]
Zabierz mnie na górę!

Reklamy

4 thoughts on “Tematy Workbencha”

  1. Nie sprawdzałem tego tematu silver bo slaby jest… Ale coś z tymi tematami jest pochrzanione teraz. Zawsze używałem tematów z AmiTheme, instalowanie kolejnych powodowało założenie katalogu AmiTheme w „Prefs” i stamtąd można było sobie instalować tematy. Otóż po Twoim poście zachciało mi się te tematy zainstalować i… zonk. Instaluje się tylko folder AmiTheme i nic ponadto co instalowałem przecież. Tak wcześniej nie było. Teraz instaluję do RAM: pełne tematy i przerzucam do tego katalogu AmiTheme aby były pod ręką pliki „Zastosuj”. Wcześniej tak nie było i nie wiem o co chodzi w każdym razie po ręcznym przegraniu i aktywacji – działa. Link jeśli nie znasz (znasz na pewno :)):

    http://amitheme.amiga-ng.org/index.php

  2. Nie pamiętam tej strony, musiałem ja bardzo dawno widzieć jeśli wogóle. Na pewno jest na tyle istotna że edytuję artykuł. I cieszę się że odnalazłem wreszcie „twój” motyw ;) W artykule na PPA o AmigaOne 500 właśnie przykuł moją uwagę, i nie mogłem go „trafić”. To BufWork_Orange.

    Dla mnie podstawową stroną w tej materii jest inna, zawierająca też tapety i ogólnie wszystko co do upiększania blatu jest potrzebne:
    http://www.amiga-look.org

    SilverGreen który ci się nie podoba – jest podstawowym z dołączanych do systemu, więc musiałem go użyć jako tego standardowego, który ma nie sprawiać kłopotów, szukając rozwiązania swoich problemów. Też nie jest dla mnie rewelacyjny, ale jest przykładem właśnie tych „fikuśnych belek” jak to określam – z kolei w AmiTheme wszystkie motywy są zbliżone i żaden nie jest „zwydziwiany”.

    Instalacja tych tematów z AmiTheme u mnie – rzeczywiście jest pusty folder, ale po przełączeniu na widok „pokaż wszystkie pliki” jest lister i widać pliki. Niemniej nie ma „Use Theme”. Ręczne kopiowanie tak jak ty robiłeś nie zadziałało u mnie dobrze, bo nie mogłem ich użyć (brak „Use Theme”, klik na podstawowy plik otwiera mi go w przeglądarce systemowej jako tekst). „Install” z kolei daje komunikat że już mam taki motyw, a deinstalacja usuwa (wymazuje) z dysku ten skopiowany folder. Więc użycie tych motywów u mnie sprowadza się za każdym razem do rozpakowania do ramdysku, użyciu deinstalatora i ponownym zainstalowaniu. Inna sprawa że jak już dopieszczę blat to nie będę przy nim „grzebał”.

  3. Adamie, sprawdź jeszcze u siebie czy masz w Libs: katalog IconModules a w nim plik png.iconmodule. Ja dopiero teraz „odkryłem”, że oczywiście zapomniałem doinstalować do obsługi ikon PNG. Po instalacji tematy z AmiTheme działają jak dawniej, tzn. po instalacji, w Presets-AmiTheme pojawiają się widoczne pliki .theme. Dwuklik na dowolnym z nich powoduje zastosowanie i zapisanie tematu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s