silent update ;)

Czyli „cicha aktualizacja”. Ostatnio dałem 3 artki, co spowodowało ruch na stronce. Niedługo potem pokazały się artykuły na amigaone i execu, i tak mi się wydaje że to się napędza, taka wzajemna pozytywna motywacja do robienia czegoś.  Być może że pisaniu sprzyja też – ostatnio deszczowa – pogoda za oknem.

Teraz dodałem odtworzony Zalman VF900-cu review będący kopią oryginalnego opisu zmiany chłodzenia. Nie wnosi on nic nowego, ale jest już niedostępny nawet w wayback machine i czułem się zobligowany go odtworzyć bo linkowałem do niego. Zawarte tam zdjęcia (są wysokiej jakości) będą może pomocne osobom które boją się coś zepsuć przy procesorze.

Co się tyczy menu strony które jest nieprawidłowo wyświetlane pod AmigaOS – nie mam na to wpływu, spróbuje jakoś to poupychać w zakładki. Trwa powolna przebudowa stronki – obecnie skupiam się na poprawianiu tego co jest i zamykaniu zaległych spraw.

Dziś zachęcam do lekturki odnowionego opisu instalacji systemu instalacja cz.2 który w tej formie jest o wiele obszerniejszy i porusza istotne kwestie.

W najbliższym czasie planuję stworzenie FAQ dla niezdecydowanych i przeciwników AmigaOS 4, w którym poruszę wszystkie drażliwe wątpliwości. „Kampania pozytywna” – takie właśnie mam podejście do tematu amigowania.

Niech boing będzie z wami! ;)

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “silent update ;)”

  1. Ja akurat nie pisalem tekstow w reakcji na artki pojawiajace sie na innych stronach. Szczerze powiedziawszy to Twoje artki czytam dopiero dzis, a tych na eXecu nie czytalem i czytal raczej nie bede gdyz recki wielokrotnie zrecenzowanych gier, ktore dobrze znam, mam o nich wyrobione zdanie i czestokroc je ukonczylem to nie moj target. Po prostu ozywienie na amigaone.pl bylo to wynikiem trzytygodniowego urlopu, ktory juz niestety sie konczy. Wiec znowu moze byc troche przestoju (choc bede sie staral by tak nie bylo). A co do Zalmana, goraco polecam, firmowe wiatraki w A1 sa glosne i malo efektywne. Po zainstalowaniu Zalmana temperatura procka spadla mi niemal o polowe, a i uszy odetchnely z ulga ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s